Promocja!

Na ostrym ogniu Szybka wysyłka

Pierwotna cena wynosiła: 39,90 zł.Aktualna cena wynosi: 19,95 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 158,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0560176-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Są książki, które czyta się jednym tchem. Ta jest jedną z nich.
Przygotuj się na historię, której nie zapomnisz.
Książka, która poruszy Twoje serce i umysł.
Czasem książka trafia do rąk w idealnym momencie. Może to jest ten moment?

W świecie Emoni Santiago nie ma rzeczy niemożliwych… jest magia!
Emoni Santiago to dziewczyna obdarzona niezwykłym talentem – potrafi przygotować dania, które zachwycają wszystkich smakiem i aromatem, dowodząc, że magia istnieje. Ta wrażliwa czarodziejka kulinarna jednak jest jeszcze licealistką, której trudno pogodzić szkolne obowiązki z wychowywaniem dwuletniej córeczki. Ciągłe podejmowanie decyzji i stawianie czoła wyzwaniom przeznaczonym dla dorosłych powodują, że nastolatce brakuje czasu na to, co w jej życiu najważniejsze – zaszywanie się w swoim sekretnym, kuchennym azylu i realizację kulinarnej pasji.
Czy odpowiedzialność, kłopoty finansowe i brak czasu zmuszą Emoni do rezygnacji z marzeń? Czy to życie dyktuje nam warunki, czy my jemu? Pozwól się porwać tej wspaniałej powieści i dowiedz się, czy warto zawsze stawiać na marzenia!

Byłam niewiele starsza od Dziecinki i zawsze dreptałam za Bunią do kuchni. Siadałam przy kuchennym stole i obserwowałam, jak babcia miesza coś w garnku. Nie pamiętam już, co sprawiło, że tamten konkretny dzień był inny niż wszystkie. W pewnej chwili zapomniała chyba nawet, że jestem tuż obok, bo nagle cisnęła ścierkę na podłogę i wyszła. Bunia mówi, że wyszła na ganek na dosłownie dziesięć minut, by nieco oczyścić umysł, a kiedy wróciła, ja już zdążyłam przystawić sobie stołek do kuchenki i ustawić na blacie różne przyprawy. Chyba nie muszę tłumaczyć, że Bunia wpadła w szał na samą myśl o tym, że mogłam się poparzyć albo spalić obiad czy, co gorsza, cały dom. Tak czy inaczej, niczego nie zwęgliłam. Kiedy Bunia spróbowała mojego dzieła, stwierdziła, że to najsmaczniejsze danie, jakie w życiu jadła. I tak oto, w wieku czterech lat, dowiedziałam się, że szczęśliwe wspomnienie może wycisnąć z oczu łzy.