Opis
Na zawsze Paryż
Był tylko moim przełożonym… a potem zabrał mnie do Paryża
Bastien jest surowym szefem, a Nina, jego asystentka, nie cierpi go z całego serca. Gdy dowiaduje się o jego przeprowadzce do Paryża, czuje ulgę – do czasu, aż słyszy, że ma jechać razem z nim.
To polecenie służbowe!
Paryż okazuje się miastem nie tylko miłości, lecz także namiętności i intryg. Nina, silna i niezależna, musi zmierzyć się z uczuciami, które mocno komplikują jej świat i zmuszają do podjęcia trudnych decyzji.
Czy pod maską gbura kryje się coś więcej niż tylko rozkazy?
A może rozkazy poza biurem staną się zaskakująco… przyjemne?
Weronika Jaczewska została pisarką w wieku 29 lat, wtedy doszła do głosu ta jej część, którą próbowała uciszyć. Wcześniej przez wiele lat pracowała w międzynarodowych korporacjach jako specjalistka ds. marketingu. Zadebiutowała romansem biurowym Niegrzeczny prezes. Później ukazały się: powieść Niepokorny driver rozgrywająca się w środowisku kierowców Formuły 1 oraz romanse new adult Shameless i Heartless. Jest żoną i mamą. Na co dzień mieszka w Szwajcarii. W wolnym czasie dosłownie pożera książki, jeździ na snowboardzie i słucha muzyki Arctic Monkeys.
Rzym na chwilę
Ona ma złamane serce, a on… chce je posklejać.Po tym jak narzeczony porzucił ją dla koleżanki z pracy, Victoria Stelmach składa sobie obietnicę: już nigdy się nie zakocha. Problem w tym, że na życie zarabia tworzeniem miłosnych historii z happy endem… a od tego czasu nie napisała ani słowa.Zniecierpliwione czekaniem na nową książkę wydawnictwo daje jej ostatnią szansę.Rzym. Wyjazd na trzy miesiące w poszukiwaniu weny. Tyle że tam znajduje… jego. Irytująco przystojnego sąsiada perkusistę, który już pierwszej nocy doprowadza ją do szału. A kiedy następnego ranka w windzie spotyka jego kompletne przeciwieństwo – eleganckiego mężczyznę w garniturze – jest jeszcze bardziej skołowana.To ten sam facet!I do tego okazuje się, że nie jest aż tak zły, jak myślała. Zaprzyjaźniają się i nawet postanawiają pomóc sobie nawzajem, udając parę.Czysty układ. Bez zobowiązań. Bez uczuć. Bez szans na zranienie.Ale czy to na pewno będzie tak proste?





