Promocja!

Sympozja kazimierskie VIII: Granice świętości w świecie późnego antyku Super okazja

Pierwotna cena wynosiła: 40,00 zł.Aktualna cena wynosi: 20,00 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 158,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0409877-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

O znaczeniu, jakie w starożytności przywiązywano do wyodrębniania miejsc świętych, świadczą terminy, jakimi je nazywano: temenos, peribolos, sekos, templum, saepta, a także bet hamiqdash i wiele innych. Nie przyglądaliśmy się bliżej temu zagadnieniu. Pytania o funkcję i znaczenie linii oddzielającej obszar, w którym lokalizowano jakąś formę emanacji sacrum, pozostały w zawieszeniu. Gdy jako temat kolejnego Sympozjum Kazimierskiego zaproponowaliśmy GRANICE ŚWIĘTOŚCI W ŚWIECIE STAROŻYTNYM I WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKIM, okazało się, że pytań postawić można znacznie więcej, i to nie tylko o granice świętości miejsca, ale również świętości osoby: – Jakie znaczenie miał fakt wydzielenia poprzez ogrodzenie przestrzeni uważanej za miejsce święte?; – Czy chodziło tylko o zaznaczenie i podkreślenie szczególnego znaczenia tego miejsca?; – Czy wyznaczano granice temu, co uważano za święte, po to, by tej świętości bronić przed sprofanowaniem przez człowieka, czy też żeby człowieka bronić przed kontaktem ze świętością?; – Czy przywiązywano wagę do formy nadawanej ogrodzeniom? Czy ich kształt miał jakieś znaczenie? Jak wyglądała w różnych epokach ich dekoracja? I wreszcie pytanie zasadnicze: – Czy w ogóle ma sens mówienie o wyodrębnieniu świętości i radykalnym oddzieleniu jej od profanum, jak chciał Eliade? A może, jak twierdzi Jonathan Zittell Smith, nie istnieje nic, co można by uznać za w pełni sakralne lub świeckie? Inny mi słowy: czy świętość ma granice?